
20.6.
Ziemia Frydlancka - Przygraniczne gminy na ziemi czeskiej stale zmagają się z rosnącą przestępczością. Głównie chodzi o kradzieże, których dokonują społecznie nieprzystosowani Polacy. Zamieszkują prawie na granicy w byłych strażnicach polskich pograniczników, a stąd do czeskich miejscowości mają na rzut kamieniem. Ich najazdy są coraz częstsze a kradną wszystko, co tylko wpadnie im w ręce. Złodzieje kradną przede wszystkim rzeczy, które da się sprzedać jak piły, kosiarki, metale itp. Policja nie radzi sobie wobec czego mieszkańcy zagrożonych gmin zaczęli chronić swój dobytek sami i zakładają przydomowe bramy. Zaczynają pojawiać się żądania zamknięcia granic. Największym problemem jest mała liczba policjantów lub niedostatek pieniędzy na zwiększenie ich liczby
http://zpravy.idnes.cz/obce-na-frydlantsku-bojuji-se-zlodeji-dwh-/domaci.aspx?c=A120619_184323_liberec-zpravy_oks#utm_source=rss&utm_medium=feed&utm_campaign=liberec&utm_content=main