Pojazdy czterokołowe niszczą Czeski Raj. Strażników jest za mało.

Datum: 06.08.2012

1.8.
Czesky Raj i Góry Izerskie muszą coraz dalej stawiać opór czterokołowym najeźdźcom, motocyklistom czy kierowcom pojazdów terenowych. Bez pardonu niszczą przyrodę, naruszają zakazy wjazdu. Póki co, wandali są dziesiątki a strażnik przyrody w Czeskim Raju jest tylko jeden. Patroluje on teren starostwa o powierzchni 181,5 kilometrów kwadratowych. W Górach Izerskich zawodowych strażników przyrody nie ma w ogóle. W obu przypadkach główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak funduszy. Dla porównania w Karkonoskim Parku Narodowym pracuje dwudziestu zawodowych strażników przyrody choć obszarowo teren chroniony Karkonoszy niewiele przewyższa powierzchnię Gór Izerskich.
http://zpravy.idnes.cz/ridici-ctyrkolek-nici-cesky-raj-d3l-/domaci.aspx?c=A120725_1808107_liberec-zpravy_mav#utm_source=rss&utm_medium=feed&utm_campaign=liberec&utm_content=main

tisk