Trzęsienie ziemi, odpadający tynk i pękające rurociągi. Mieszkańcy Jabłońca przeżywają horror
22.10.
Jabłoniec nad Nysą - Podziemne wybuchy, pękające rurociągi czy odpadający tynk, przepełnione gabinety lekarskie a dla publiczności zamknięty pensjonat. To wszystko ma przynieść budowa sztolni przeciwpowodziowej za pół miliarda koron. Trzęsienie ziemi w czasie palowania trapi nie tylko mieszkańców Jabłońca ale także służby ochrony zabytków. Ciągłe wybuchy i wstrząsy uszkodziły chroniony zabytek jakim jest willa doktora Szmelowskiego, w którym naruszona została statyka. Do tego wszystkiego dołożyło się miasto, które musi odpierać gromady protestujących ludzi. Musi zamówić niezależną ekspertyzę wpływu budowy przeciwpowodziowej sztolni na zabudowę w mieście.
http://zpravy.idnes.cz/lidem-v-jablonci-vadi-razba-stoly-d4u-/domaci.aspx?c=A121018_171349_liberec-zpravy_ddt#utm_source=rss&utm_medium=feed&utm_campaign=liberec&utm_content=main